poniedziałek, 9 marca 2015

                                  To już ostatnie richelieu - tym razem z obrazkami.Myślę , że jednak jeszcze wrócę do tego typu działań w przyszłym roku bo nieżle się bawiłam i efekt też był zadowalający.











środa, 4 marca 2015

                                         Bielszy odcień bieli czyli pisanek richelieu ciąg dalszy.


                                                     Te pisanki to bardziej haft angielski.






                                                                          Motylki





      Gdy tak patrzę na swoje dzieła zebrane, to z podziwu wyjść nie mogę, że jestem taka pracowita .
             



czwartek, 26 lutego 2015

                                                    Pisanki ala richelieu w wersji z pasmanterią do ewentualnego powieszenia i takie zwykłe. Moje pierwsze tego typu pisanki. Dziurki wierciłam w warsztacie u Grzegorza. Zabawa wciągająca i ten etap pracy podobał mi się najbardziej. Natomiast konturówka i ja zdecydowanie nie polubiłyśmy się co widać niestety na pisankach.










niedziela, 8 lutego 2015

                           W walentynkowym klimacie. Zrobiłam lekko postarzane pudełko o nieokreślonym przeznaczeniu i kilka serduszek. Trochę poeksperymentowałam z pastami - takie tam wprawki.












sobota, 31 stycznia 2015

                                                  Podkładki pod kubki w klimacie paryskim.



                   W tym klimacie ożywiłam trochę smutną torbę na zakupy, to znaczy za pomocą szablonu i                                                             farby kredowej zrobiłam napisy.



niedziela, 25 stycznia 2015

                              Segregator dla kogoś, kto wierzy w krasnoludki. Jak wpadła mi w ręce ta serwetka, to wiedziałam, że będzie kolejny segregator. Szybka praca a efekt jak widać na zdjęciach. Jeszcze do pomalowania środek, ale zdjęcia wrzucam już dziś.


wtorek, 23 grudnia 2014

                                        Ostatnie bombki przestrzenne z makietami. Nie zrobiłam wszystkich zaplanowanych, zabrakło czasu. Następne chyba zacznę robić w maju.









                                             Zdążyłam,mam w mieszkaniu sterylnie i  świątecznie.




Zdrowych, wesołych i pogodnych

Świąt Bożego Narodzenia. Niech

będą one okazją do zadumy, ale i

radości z rodzinnego spotkania.

Niech przyniosą wytchnienie od

codziennych zmagań i trosk.

Oby magia Bożego Narodzenia

przetrwała w nas jak najdłużej!

środa, 17 grudnia 2014

                           Zimowe bombki z makietami. Obiecałam sobie przed paroma miesiącami, że tak sobie rozplanuję robienie dekoracji i świątecznych porządków, żeby spokojnie ze wszystkim zdążyć. W planie miała być nawet choinka z bombkami zrobionymi własnoręcznie. I co z tego wyszło? To co zwykle, no owszem będzie trochę czyściej niż w zeszłym roku, ale wszystko mam jeszcze w proszku i choinki nie będzie. Może za rok. Bombki tradycyjnie robić będę jeszcze w styczniu. Teraz postaram się dokończyć jeszcze tych kilka z makietami. Na razie są gotowe dwie.




                                           A ta ostatnia to taka radosna twórczość własna.


sobota, 6 grudnia 2014

                                                             Duża bombka aniołkowa. 


                                         A od Marty dostałam cudne szydełkowe aniołki.