niedziela, 11 października 2015

                                             Zamek Frýdlant należy do największych w Czechach, a zarazem na pograniczu polsko-czeskim. Stanowi również wspaniałe połączenie średniowiecznego zamku z renesansowym pałacem. Został wzniesiony na szczycie góry nad rzeką Witką (cz. Smědą). – wspaniałe połączenie średniowiecznego zamku z renesansowym pałacem. Rudolf Biberstein i w 1278 roku zlecił budowniczemu rycerzowi Ronovicowi postawienie zamczyska. W okresie wojen husyckich miasto zostało spalone, jednak zamek ocalał. W tym czasie twierdza rozrastała się. Z roku na rok powstawały nowe budynki. W połowie XV wieku zamek został otoczony murem z basztami i nową wieżą, przez którą prowadziło wejście do twierdzy. W latach 30. XVI wieku zamek został rozbudowany już w stylu renesansowym. W latach 1552–1558 należał do królewskiej komory celnej. W 1558 roku został kupiony przez Friedricha von Rederna. W 1582 roku Melchior von Redern całkowicie przebudował go na zamek renesansowy. Powstał wówczas tzw. Dolny Zamek z bogatą dekoracją sgraffitową. W 1602 roku ukończono budowę kaplicy św. Anny, a główna wieża otrzymała renesansowy hełm. Po bitwie na Białej Górze zamek otrzymał Albrecht von Wallenstein. Kolejnym właścicielem został Matthias Gallas, który w latach 1646–1647 dobudował nowe umocnienia obronne, m.in. bastiony w rogach zamku. Dzięki jego potomkom powstała barokowa sala rycerska, w 1767 roku powstało tzw. Skrzydło Kasztelańskie, a w latach 1867–1870 jednopiętrowe, neorenesansowe skrzydło przy „Zamku Dolnym”. W 1945 roku zamek  stał się własnością ówczesnego państwa czechosłowackiego, a od 1995 roku prowadzone są na zamku prace rewitalizacyjne i remontowe.























             Zamek Czocha niestety przegrywa i  to pod każdym względem z tym zamkiem.
 Pod zamkiem od niedawna jest czynny zabytkowy browar, w którym można nabyć piwo warzone według starej receptury.



Na koniec wycieczki zatrzymaliśmy się w przygranicznym Nowym Meście pod Smrkem.Obejrzałam sobie stary cmentarz , który jest miejscem spoczynku obecnych i przedwojennych mieszkańców miasta. Centralne miejsce zajmuje imponująca budowla. Mauzoleum zostało postawione w roku 1901 ku pamięci założycieli przedsiębiorstwa tekstylnego Klingerów .





               Niezdewastowane nagrobki niemieckie również mogą dziwić osoby mieszkające w Polsce.




Kilkanaście kilometrów dalej w Leśnej, po Polskiej stronie również przed wojną wybudowano mauzoleum dla ówczesnych właścicieli zakładów włókienniczych.


 Obecnie wygląda tak, a na cmentarzu marniutkie ślady po niemieckich mieszkańcach. I znowu szacunek dla Czechów za to, że potrafią dbać o historię - także na ziemiach, które przed wojną zamieszkiwali Niemcy.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Miło mi będzie, jak zostawisz ślad ...